Tajemniczy ogród

Tajemniczy ogród
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Aleksandra Wisniewska @ Banana BloxAleksandra Wisniewska @ Banana Blox

Tajemnica, melancholia, piękno, cisza – takie słowa przyszły mi na myśl, gdy obejrzałam zdjęcia jesienno-zimowej kolekcji Oli Wiśniewskiej.
Trzeba jednak przyznać, że mój opis jest o wiele gorszy od tego sporządzonego przez samą Olę:

Co Cię inspirowało przy tworzeniu kolekcji fw09?
Moja kolekcja zimowa nazywa się „Jardin d’hiver”, czyli „Ogród zimowy”. Inspiracje znalazłam w różnorodnych formach roślinnych. W naturze znaleźć można tyle niewiarygodnie pięknych zaskakujących detali, że może być ona niekończącym się źródłem nowych pomysłów.
Moje kreacje są grą sprzeczności pomiędzy ścisłym rygorem a spontaniczną ekstrawagancją. Kolekcja „Ogród zimowy” jest wierna tej filozofii. Formy podstawowe pozostają zdyscyplinowane i eleganckie, podczas gdy detale żyją własnym życiem, radośnie i nonszalancko wypełniając oddaną im przestrzeń nieskończoną różnorodnością roślinnych form. Kołnierze stają się liśćmi, krój żakietu przechodzi w formę płatka, przód sukni zdobią kwiaty, rękawy stają się bufiaste, przyjmują kształt pąka lub kwiatu.

Twoje kolekcje są bardzo kobiece i takie trochę retro…
Kocham lata 40-te i 50-te. Ludzie mieli wtedy jeszcze prawdziwy styl. Wygląd był wtedy ważny i każdy detal był perfekcyjny. Kobiety były bardzo kobiece i zadbane i tak powinno było zostać.

Jakie masz plany na najbliższą przyszłość? Jakieś marzenia do zrealizowania?
Jedno z moich marzeń spełniło się niedawno: sprzedaję moje kolekcje w Paryżu w dzielnicy Le Marais. W przyszłości planuję razem z moją przyjaciółką, też projektantką mody, otwarcie butiku w Lozannie. Chcemy wystawiać w nim na sprzedaż nie tylko nasze kolekcje, także kreacje młodych utalentowanych projektantów europejskich.

Ubrania Oli można kupić także na style server. Więcej zdjęć na aleksandra-wisniewska.ch.

dzika ludzka natura
Wrangler We are Animals @ Banana BloxWrangler We are Animals @ Banana Blox
Wrangler We are Animals @ Banana Blox

Powyżej zdjęcia z kampanii „We are Animals” Wranglera, agencji Fred&Farid. Bardzo mi się podobają. Zamiast ładnie wyginającej się blondynki (tak, tak, nawiązuję do tej reklamy) mamy coś oryginalnego, nieoczywistego, artystycznego. Nic dziwnego, że kampania ta zdobyła Grand Prix na festiwalu twórców reklamy w Cannes.
Oczywiście wiadomo, że te fotografie mają raczej tworzyć markę, niż pokazywać nam nową kolekcję jeansów, ale mi to nie przeszkadza. A Wam?

Podobne wpisy:

About the author /


Related Articles

Otulacz wallaboo:

Wallaboo śpiworek:

  • Wolę jak modelka tańczy bez krokodyla Gdyby ktoś kiedyś zadał mi pytanie, którą z rzeczy związanych z prowadzeniem bloga lubię najbardziej, odpowiedź brzmiałaby: poznawanie …Więcej...
  • Ciuch w ruch Trochę się tych swapów porobiło. Tylko za tydzień, 24.10., oprócz Puść Ciuch w Ruch w Warszawie odbędzie się jeszcze Wymiana Ubrań we …Więcej...
  • Livrustkammaren Livrustkammaren, czyli Królewska Zbrojownia, to najstarsze szwedzkie muzeum. Jego historia sięga I połowy XVII wieku, gdy Gustaw II …Więcej...
  • T-shirt store Lecicie na shopping do Sztokholmu? W takim razie musicie udać się na Gotgatan i zajrzeć chociażby do T-shirt Store pod numerem 28. Idei …Więcej...
  • Dom państwa Hallywyl   Dom Państwa Hallwyl przy Hamngatan 4 został zbudowany pod koniec XIX wieku. Pan domu – Walther – pochodził z …Więcej...