Smak życia

Smak życia
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Projekty Asi Wysoczyńskiej zobaczyłam po raz pierwszy w Galerii Fibak. Spodobały mi się, postanowiłam więc poznać ich autorkę. Okazało się, że Asia ciągle studiuje w MSKPU (pracuje teraz nad kolekcją dyplomową), ale ma już na swoim koncie pierwsze sukcesy – jest jedną z pięciu polskich projektantów opisanych przez Not Just a Label. Zaproszono ją także na przyszłoroczny Dubrovnik Fashion Week International.

Asia Wysoczyńska
Asia WysoczyńskaAsia Wysoczyńska

– Projektujesz zarówno męskie, jak i damskie ubrania. Czym różni się praca nad poszczególnymi kolekcjami? Czy projektując kobiece kreacje myślisz o sobie?
– Do każdego projektu-kolekcji podchodzę nieco inaczej. Czynnikiem, który różnicuje specyfikę pracy nie jest tutaj jednak płeć odbiorcy, ale temat – to, co mam do przekazania. Bliskie są mi kolekcje zawierające zarówno męskie, jak i damskie modele. Projektując nie myślę o sobie bezpośrednio – nie projektuję tylko takich ubrań, które pasują mi jako odbiorcy. Moja osobowość przejawia się raczej poprzez wymiar intelektualny, duchowy.

– Co jest dla Ciebie najważniejsze w projektowaniu – forma, materiał, krój?
– Wszystkie te elementy są ze sobą powiązane, wzajemnie na siebie wpływają – mogą budować, ale też niszczyć! Forma, konstrukcja, materiał są współzależne – każde z nich wpływa na ostateczny efekt. Jeden element może wynikać z pozostałych lub odwrotnie.
Czasem zaczynam projektowanie od formy poszukując środków, by ją jak najlepiej ukształtować; innym razem materiał inspiruje mnie do nadania określonego kształtu, tym samym niejako determinując konstrukcję stroju.

– W Galerii Fibak zaprezentowano Twoje białe sukienki z charakterystycznymi tulipanowymi, ‚nadmuchanymi’ dołami. Mogłabyś więcej opowiedzieć o nich i o kolekcji, z której pochodzą?
– Te sukienki pochodzą z kolekcji Smak Życia/The Taste Of Life inspirowanej twórczością Jana Saudka. Kolekcja ta jest próbą oddania piękna bryły i faktury ludzkiego ciała – niekoniecznie tego spełniającego wymogi współczesnych kanonów piękna, ale na pewno zachwycającego zróżnicowaniem form i kształtów.
Równie istotny aspekt stanowi tutaj efekt wizualny, jaki daje kształt, bryła, jaką tworzy ubranie, co właściwości ‘dotykowe’. Wrażenie wizualne wywołane bodźcami „dotykowymi” – fakturami materiałów użytych do uszycia kolekcji – jest tutaj bardzo ważne.
Zetknięcie tkanin o różnych fakturach, o odmiennej strukturze, ma pokazać zderzenie „wcieleń”, w jakie obleka się ciało człowieka – naprężona gładka skóra obok skóry dotkniętej cellulitem, gąbczastej i wiotkiej; pergaminowa delikatność skóry, miękkość meszku pokrywającego skórę – niezależnie od kształtów ciała samego w sobie.
Podobnie jak tkaniny, również konstrukcja ubrań służy podkreśleniu walorów ciała. Ich formy eksponują i wyolbrzymiają krągłości, obfite kształty kobiece i swego rodzaju królewski monumentalizm kobiet pojawiających się na fotografiach Saudka.

Podobne wpisy:

About the author /


Related Articles

Otulacz wallaboo:

Wallaboo śpiworek:

  • Wolę jak modelka tańczy bez krokodyla Gdyby ktoś kiedyś zadał mi pytanie, którą z rzeczy związanych z prowadzeniem bloga lubię najbardziej, odpowiedź brzmiałaby: poznawanie …Więcej...
  • Ciuch w ruch Trochę się tych swapów porobiło. Tylko za tydzień, 24.10., oprócz Puść Ciuch w Ruch w Warszawie odbędzie się jeszcze Wymiana Ubrań we …Więcej...
  • Livrustkammaren Livrustkammaren, czyli Królewska Zbrojownia, to najstarsze szwedzkie muzeum. Jego historia sięga I połowy XVII wieku, gdy Gustaw II …Więcej...
  • T-shirt store Lecicie na shopping do Sztokholmu? W takim razie musicie udać się na Gotgatan i zajrzeć chociażby do T-shirt Store pod numerem 28. Idei …Więcej...
  • Dom państwa Hallywyl   Dom Państwa Hallwyl przy Hamngatan 4 został zbudowany pod koniec XIX wieku. Pan domu – Walther – pochodził z …Więcej...